Monaco numerem jeden

AS Monaco wygrało kluczowy mecz fazy grupowej przeciwko Zenitowi Sankt Petersburg i awansowało do 1/8 finału Ligi Mistrzów! Gospodarze strzelili w ostatnim spotkaniu tyle goli ile w poprzednich pięciu spotkaniach tych rozgrywek. Wicemistrzowie Francji podchodzili do spotkania ze świadomością, że do pełni szczęścia wystarczy im remis. Rosjanie musieli natomiast odnieść zwycięstwo.

Oba zespoły od początku myślały głównie o tym, by grać bezbłędnie w defensywie. Nic więc dziwnego, że kibicuje nie oglądali wielu klarownych sytuacji na zdobycie gola. Najlepszą z nich miał w pierwszej połowie czołowy napastnik Zenitu – Hulk, który próbował zaskoczyć strzałem z rzutu wolnego bramkarza gospodarzy, Subasicia.

Przesądzający dla losów spotkania był gol Monaco, zdobyty kwadrans po zmianie stron przez Aymena Abdennoura. Zawodnik ten dopadł do piłki dośrodkowanej przez Dirarę i głową skierował ją do siatki Zenitu Sankt Petersburg.

Rosjanie otworzyli się, chcąc doprowadzić do remisu. Narazili się jednak na kontrę, którą na gola o podaniu Moutinho zamienił Fabinho. Awans Monaco stał się tym samym faktem. Po tej wygranie Les Asemistes zajęli 1 miejsce, wyprzedzając Bayer Leverkusen który pokonaliśmy 2 razy.

AS Monaco – Zenit Sankt Petersburg 2:0 (0:0)
1:0 Abdennour 63′
2:0 Fabinho 88′

żółte kartki:
Monaco – Raggi 26′, Toulalan 81′
Zenit – Lombaerts 11′, Fajzulin 62′

Monaco:  Subasic – Raggi, Abdennour, Wallace, Fabinho – Moutinho, Toulalan, Bakayoko – Ferreira-Carrasco, Berbatov (56′ Martial), Dirar (90′ Silva)

Zenit: Lodygin – Smolnikow (79′ Riazancev), Garay, Lombaerts, Criscito – Fajzulin (68′ Szatow), García – Hulk, Danny, Witsel – Rondon.

  • AS MONACO

    Wygrywamy mecz, wygrywamy grupę brawo panowie.