Miesiąc: Luty 2015

W zdecydowanie najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 27. kolejki Ligue 1, zmierzą się Monaco i Paris Saint-Germain.
Monaco plasuje się obecnie na czwartym miejscu w tabeli mając 11 punktów straty do prowadzącego Olympique Lyon i 9 do drugiego Paris Saint-Germain.
Gospodarze do spotkania przystąpią podbudowani świetnym występem w Lidze Mistrzów. Monaco jest bowiem o krok od awansu do ćwierćfinału, po tym jak na wyjeździe pokonało 3:1 londyński Arsenal.
W niedziele PSG zagra bez zawieszonego Zlatana Ibrahimovica. Trener Laurent Blanc nie będzie mógł również skorzystać z usług Yohana Cabaye’a, Serge’a Auriera i Lucasa Moury.
Gospodarze również będą musieli sobie poradzić bez kilku zawodników. Z powodu zawieszenia nie wystąpi Aymena Abdennour, natomiast urazy eliminują z gry Ricardo Carvalho, Tiemoue Bakayoko, Andreę Raggiego i Lacinę Traore.
 
01.03. godz. 21:00 Monaco – PSG

Read Full Article

Dimitar Berbatov zaprzeczył jakoby Monaco świętowało już awans do 1/4 finału Ligi Mistrzów.

– Wiedzieliśmy, że stać nas na dobry wynik, ale tego, że możemy wywalczyć taką zaliczkę przed rewanżem się nie spodziewaliśmy. Uważam, że patrząc na naszą grę i przebieg spotkania zasłużyliśmy na wygraną – powiedział Berbatov.

 
Bułgar nie zamierza jednak lekceważyć Arsenalu.

– Nic nie zostało jeszcze przesądzone. Kanonierzy są groźni i mogą pokusić się o odrobienie strat w Monako. Musimy więc zachować czujność i koncentrację – dodał.

Read Full Article

Piłkarze AS Monaco pokonali wczoraj na The Emirates Stadium Arsenal Londyn3:1. Leonardo Jardim przyznał, że jest usatysfakcjonowany końcowym rezultatem, ale ma świadomość, że jego drużyna jest dopiero na półmetku tej rywalizacji.

– Byliśmy bardzo dobrze zorganizowani w pierwszej połowie – powiedział trener wicemistrzów Francji.

 

– Arsenal ma w swoich szeregach kilku bardzo dobrych zawodników, ale udało się nam zniwelować to zagrożenie. Piłka nożna to sztuka. Trzeba wiedzieć jak bronić i jak atakować. Dzięki odpowiedniemu balansowi i stabilności mogliśmy też przechodzić do ofensywy – dodał Leonardo Jardim.

 

– Jestem bardzo zadowolony z wyniku, ale cały czas jeszcze nic nie wygraliśmy. Jesteśmy dopiero na półmetku tej rywalizacji – zakończył 40-latek.

Spotkanie rewanżowe pomiędzy AS Monaco, a Arsenalem Londyn odbędzie się 17 marca. Początek o 20:45.

Read Full Article

Podopieczni Arsene’a Wengera ośmieszyli się na oczach Europy, przegrywając na własnym boisku z AS Monaco różnicą dwóch bramek.
Arsenal rozpoczął mecz od szturmowych ataków na bramkę przyjezdnych, ale nie oddał w pierwszych pięćdziesięciu pięciu minutach ani jednego celnego strzału. Przełomowa dla losów całego spotkania okazała się akcja z 38. minuty. Piłkę do siatki po mocnym strzale z dystansu skierował wówczas Geoffrey Kondogbia. Zaskoczony rykoszetem David Ospina nie pokusił się o żadną interwencję.
Choć druga odsłona spotkania rozpoczęła się od dwóch groźnych akcji Arsenalu, to nie gospodarze cieszyli się z drugiego gola. Chwilę po tym, jak fatalnie spudłował Olivier Giroud na listę strzelców wpisał się napastnik Monaco – Dimitar Berbatov. Bułgar wykończył zabójczą kontrę i po podaniu Martiala podwyższył wynik na 2:0.
Arsenal miał szansę na szybką odpowiedź i zdobycie kontaktowego gola. Grę gospodarzy podsumowuje doskonale akcja z 65. minuty, kiedy Danny Welbeck zamiast do pustej siatki trafił w plecy.. Theo Walcotta. By cieszyć się z bramki, gospodarze musieli czekać do doliczonego czasu gry, kiedy technicznym strzałem do siatki trafił Alex Oxlade-Chamberlain.
Kluczowa akcja tego dwumeczu przeprowadzona została jednak dopiero w dwie minuty później. Wówczas, po zabójczej kontrze trzeciego gola dla Monaco zdobył rezerwowy Ferreira-Carrasco. Wiele wskazuje na to, że wobec tak wysokiej zaliczki, losy awansu do 1/4 finału zostały przesądzone.
 
Arsenal FC – AS Monaco 1:3 (0:1)
0:1 Kondogbia 38′
0:2 Berbatov 53′
1:2 Oxlade-Chamberlain 90′
1:3 Carrasco 90′

Read Full Article

Bernardo Silva kilka minut przed ostatnim gwizdkiem trafił do siatki, dzięki czemu jego AS Monaco pokonało na wyjeździe OGC Nice. Goście całą drugą połowę grali w dziesiątkę.
W meczu na Allianz Rivierze żadna z drużyn nie zaprezentowała ultraofensywnej gry, a obaj bramkarze nie mieli zbyt wiele pracy. Szczególnie w pierwszej odsłonie spotkania, która zakończyła się bezbramkowym remisem. Żadna z ekip nie odnotowała strat bramkowych, jednakże Monaco dotknęły straty personalne. Już w doliczonym czasie gry za faul na Romainie Genevois z boiska wyleciał Aymen Abdennour.
Grający w przewadze liczebnej gospodarze dążyli do objęcia prowadzenia i bardzo bliscy celu byli dwadzieścia minut po zmianie stron. Wówczas piłka po strzale głową Carlosa Eduardo odbiła się od poprzeczki. W 85. minucie dość niespodziewanie to osłabione AS Monaco zdobyło gola na wagę trzech punktów.
OGC Nice – AS Monaco 0:1 (0:0)
0:1 Silva 85′

Read Full Article

Nie doszedł do skutku zaplanowany na sobotni wieczór mecz francuskiej Ligue 1 pomiędzy AS Monaco a Montpellier. Przeszkodą do rozegrania tego pojedynku okazały się niesprzyjające warunki atmosferyczne.
 
Jak ocenili sędziowie i delegat przydzielony na to spotkanie, murawa na Stadionie Louisa II nie nadawała się do gry.
 
Na dniach ustalony zostanie nowy termin tego pojedynku.

Read Full Article

W pierwszym niedzielnym spotkaniu 24. kolejki Ligue 1 doszło do małej niespodzianki. Guingamp przed własną publicznością pokonało wyżej notowane Monaco.
 
Od początku kibice oglądali interesujące spotkanie. Jako pierwsi groźniej zaatakowali gospodarze, ale to goście w 18. minucie byli o krok od zdobycia bramki. Po uderzeniu Carrasco z dystansu, Guingamp przed stratą gola uratował słupek.
 
Cztery minuty później Guingamp doznało poważnego osłabienia. Za brzydki atak na Toulalana czerwoną kartką ukarany został Diallo. Od tego momentu gospodarze przede wszystkim skupiali się na bronieniu dostępu do własnej bramki i robili to bardzo dobrze, bowiem grające w liczebnej przewadze Monaco nie potrafiło wypracować sobie dogodnych sytuacji. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
 
Druga odsłona meczu doskonale ułożyła się dla gospodarzy, którzy w 51. minucie objęli prowadzenie. Beauvue wstrzelił wówczas piłkę wzdłuż linii bramkowej z prawej strony pola karnego, a Leverue z najbliższej odległości skierował ją do bramki.
 
W kolejnych minutach na boisku dominowało Monaco, które za wszelką cenę starało się doprowadzić do wyrównania. W bramce Guingamp świetnie spisywał się jednak Loissl, który bronił uderzenia między innymi Kondogbii i Kurzawy. Ostatecznie gościom nie udało się umieścić piłki w bramce Guingamp i trzy punkty trafiły na konto gospodarzy.
 
EA Guingamp – AS Monaco 1:0 (0:0)
1:0 Leveque 51′

Read Full Article

A jednak Bastia zagra na Stade de France z Paris Saint-Germain o triumf w tegorocznym Coupe de la Ligue. Na stadionie Ludwika II przez 120 minut nie padł żaden gol, ale niewielkie emocje obie ekipy zrekompensowały serią jedenastek. Ta zakończyła się dopiero w dziewiątej kolejce, gdy w poprzeczkę trafił Nabil Dirar.
 
Bez wątpienia faworytem starcia piątej drużyny Ligue 1 z zespołem walczącym o utrzymanie byli gospodarze, którzy jednak nie potrafili tej różnicy przenieść na murawę. Pierwszą groźną okazję stworzyło sobie w 22. minucie Monaco, jednak nie wykorzystał jej Berbatov. Z drugiej strony boiska tuż przed przerwą niezłą szansę zmarnował Sio.
 
W drugiej odsłonie także niewiele się działo. Swoje próby mieli gospodarze, ale przy odrobinie szczęścia otworzyć wynik mogli też piłkarze Bastii – choćby kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy minimalnie pomylił się Boudebouz.
 
Wskutek remisu obie ekipy przystąpiły do dogrywki, aczkolwiek zmęczenie wyraźnie dawało się już we znaki. Mimo to, w tym czasie dwie niezłe szanse SCB na zapewnienie biletu na Stade de France miał Ongenda – żadnej nie wykorzystał.
 
O awansie do wielkiego finału musiały zatem zdecydować rzuty karne. W drugiej kolejce pomylili się gracze obu ekip, ale po tym, jak w trzeciej serii nie trafił do siatki Sio, o krok od Stade de France byli gospodarze – kropki nad i nie postawił jednak Moutinho, który przegrał pojedynek z Areolą. W kolejnych próbach wykonawcy byli bezbłędni, aż do dziewiątej kolejki, kiedy to w poprzeczkę trafił Nabil Dirar. Do siatki trafił natomiast Sebastien Squillaci, a do finału Pucharu Ligi awansowała ekipa z Korsyki.
 
AS Monaco – SC Bastia 0:0 karne 6:7

Read Full Article

Lucas Ocampos po odejściu stwierdził jasno, że klub chciał go wypożyczyć.
– Klub chciał abym grał regularnie, Monaco nie mogło mi na ten moment tego dać. Zostałem wypożyczony, OM to dobry klub. Liczę na regularne występy. Szkoda, że nie pomogę Monaco w LM, ale będę mieć stały kontakt z Martialem. Powodzenia chłopaki.
Dodajmy, że Ocampos w tym sezonie grał bardzo źle i bardzo często siadał na ławce kosztem Bernardo Silvy. Po sezonie gracz może odejść do Marsylii za 9 milionów euro, zależnie od pozycji Marsylczykow.

Read Full Article

Hit kolejki jakim określano niedzielny mecz AS Monaco z Olympiquem Lyon rozczarował. Kibice byli świadkami bezbramkowego remisu, z którego cieszą się kibice Marsylii i Paris Saint-Germain. Passa gości, którzy wygrali siedem poprzednich meczów została zatrzymana.
 
Les Gones utrzymali fotel lidera Ligue 1, ale ich przewaga nad wspomnianymi rywalami stopniała do dwóch punktów. Remisu na boisku Monaco, które powróciło w styczniu do wysokiej formy nie należy traktować jednak w kategoriach przegranej.
 
Oba zespoły wyszalały się zwłaszcza na początku spotkania. Swoje okazje miał Lyon, a w 17. minucie w słupek trafił napastnik gospodarzy, Dimitar Berbatov. Znakomicie spisywali się tego wieczora bramkarze obu drużyn. W 28. minucie swoją drużynę uratował Subasić, broniąc niełatwy strzał autorstwa Tolisso.
 
W 50. minucie piłka trafiła do siatki Lyonu, ale gol ten nie został uznany. Sędziowie skrzętnie odnotowali, że gracze Monaco nie rozegrali prawidłowo pośredniego rzutu wolnego. Jeśli chodzi o drużynę Les Gones, szczególnie aktywny był Yoann Gourcuff. Żadna z jego akcji i wrzutek nie przyniosła jednak przyjezdnym upragnionego gola.
 
Mecz, mimo przewagi, jaką starało się osiągnąć w końcówce meczu Monaco, zakończył się bezbramkowym remisem.
 
AS Monaco – Olympique Lyon 0:0

Read Full Article